WITAMY SERDECZNIE NA STRONIE KOMITETU PiS OCHOTA

poniedziałek, 28 lipca 2014

Szpital neurologii dziecięcej przy ul. Litewskiej zostanie przeniesiony do Szpitala Pediatrycznego przy ul. Trojdena na Ochocie

Sprzedają szpital dla dzieci
Warszawski Uniwersytet Medyczny ogłosił przetarg na pośredniczenie przy sprzedaży budynku szpitala neurologii dziecięcej przy ulicy Litewskiej – informuje tvn24.

Popularny warszawski szpital dziecięcy mieści się w pobliżu centrum stolicy na rogu Marszałkowskiej i Litewskiej. Teraz ten budynek ma zostać sprzedany – przyznaje rzeczniczka prasowa Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, który prowadzi szpital. Sprzedaż ma związek z przenosinami szpitala do nowego budynku przy ulicy Trojdenana odległej warszawskiej Ochocie. Uruchomienie nowej placówki pediatrycznej tam jest planowane na przełomie pierwszego i drugiego półrocza przyszłego roku.

- Działalność placówek przy ulicy Działdowskiej i Marszałkowskiej będzie sukcesywnie wygaszana i przejmowana przez Szpital Pediatryczny przy ulicy Trojdena – wyjaśnia rzeczniczka Wojtach.

http://niezalezna.pl/57262-sprzedaja-szpital-dla-dzieci
Czytaj dalej »

niedziela, 27 lipca 2014

70 Rocznica Powstania Warszawskiego - Spotkanie z Henrykiem Kończykowskim "Haliczem"

Redakcja „Gazety Polskiej” zaprasza na 70. rocznicę Powstania Warszawskiego.
29 lipca 2014 r., godz. 19 (po Mszy św. o godz. 18 w kościele św. Stanisława Kostki), DP Amicus, ul. Hozjusza 2.

Zapraszamy!

Spotkanie z Henrykiem Kończykowskim "Haliczem"
- żołnierzem Harcerskiego Batalionu Armii Krajowej "Zośka"
- kolegą "Zośki", "Anody", "Xięcia", "Słonia", "Jerzego", "Leszczyca"...
- uczestnikiem Powstania Warszawskiego
- żołnierzem II konspiracji
- skazanym przez komunistów na 15 lat więzienia
- bohaterem książki "Zośkowiec" Jarosława Wróblewskiego

Spotkanie z udziałem Grupy Historycznej Zgrupowanie "Radosław"
Czytaj dalej »

sobota, 26 lipca 2014

Nowy system gospodarowania odpadami na Ochocie rusza już 1 sierpnia

1 sierpnia rusza nowy system gospodarowania odpadami komunalnymi w naszej dzielnicy. 
Zachęcamy do zapoznania się z materiałami przygotowanymi przez m.st. Warszawa. 

Czytaj dalej »

Harmonogram odbioru odpadów dla dzielnicy Ochota


Ważna wiadomość - MPO zamieściło harmonogram odbioru odpadów komunalnych dla 9 dzielnic (Bemowo, Białołęka, Bielany, Ochota, Targówek, Ursus, Włochy, Wola oraz Żoliborz), obowiązujący od 1 sierpnia 2014 r. na stronie internetowej http://www.mpo.com.pl/harmonogram/
W przypadku pytań lub problemów z odnalezieniem w zestawieniu adresu swojej nieruchomości, prosimy o kontakt za pośrednictwem infolinii MPO pod numerem telefonu 800 413 323 lub wysłanie wiadomości email na adres infolinia@mpo.com.pl . Zgłoszenia wszystkich nieprawidłowości przyjmowane są również pod miejskim numerem telefonu 19 115.
Czytaj dalej »

środa, 23 lipca 2014

poniedziałek, 21 lipca 2014

Sowa i przyjaciele

Czytaj dalej »

Rakowiec - wyniki głosowania mieszkańców na projekty w ramach budżetu partycypacyjnego

Czytaj dalej »

Letnia Akademia Teatralna w OKO

Letnia Akademia Teatralna w OKO
1,3, 8, 10, 15, 17, 22, 24 lipca (wtorki i czwartki)
 (24 lipca –prezentacja dla publiczności i Rodziców).

LATO z koziołkiem matołkiem
godz. 17.00 -17.45 dzieci w wieku 3-6 lat

Zapraszamy na warsztaty teatralne ,,LATO z Koziołkiem matołkiem” dzieci w wieku przedszkolnym.  Nie zabraknie przybliżenia postaci w atrakcyjny sposób, układania i rysowania własnej historyjki bajeczki, wybór przygód Koziołka do wspólnego przedstawienia, czy zabawy z rekwizytami. Na każdy koziołkowy warsztat można przyjść tylko raz lub dowolnie uczestniczyć we wszystkich.

Czarodziejski świat Doroty
17.45 - 19. 00 dzieci w wieku 6-11 lat
Podczas warsztatów z dziećmi w wieku szkolnym praca oparta będzie o powieść Lymana Franka Bauma,  a  cykl doprowadzi do powstania etiudy teatralnej opartej
o tekst ,,Czarnoksiężnika z krainy Oz”. Dzieci będą miały okazję przenieść się
z Dorotką do Szmaragdowego  Grodu i razem z nią podróżować, bawić się, spojrzeć przez zielone okulary, a nawet rozmawiać z Czarnoksiężnikiem. Warsztaty to osiem dni zabawy, w których trzeba wykazać się sercem, rozumem, odwagą.

Wstęp wolny
Ośrodek Kultury Ochoty, ul. Grójecka 75
Źródło: http://www.oko.com.pl/news,955.html
Czytaj dalej »

Zgromadzenie Obywatelskie "Czas na zmiany" - fotorelacja










Czytaj dalej »

sobota, 19 lipca 2014

Reducie Ordona grozi unicestwienie

Na jej miejscu władze Warszawy chcą postawić kolejne wielopiętrowe blokowisko – informuje Nasz Dziennik. Zachowany miałby zostać jedynie niewielki fragment Reduty.
Sytuacja ta spotkała się z oburzeniem wielu środowisk m.in. patriotycznych. Jak wskazują, teren na którym znajduje się Reduta ma ogromne znaczenie historyczne. Poza tym, miasto powinno traktować ten teren jako cmentarz wojenny, a nie jako pospolite blokowisko.
- Tutaj nie ma wiele miejsca dla krzewienia pamięci, tożsamości, dbania o zabytkowe miejsca, o takie symbole Warszawy. Tak naprawdę giną kolejne zabytki, giną kolejne miejsca, które mogą świadczyć o przeszłości
naszego miasta, o tym, że Warszawa była zawsze takim bohaterskim miastem, które umiało bronić dobrego imienia Polski i Polaków. Dziś po raz kolejny ekipa Hanny Gronkiewicz-Waltz proponuje wybudowanie osiedla mieszkaniowego i kolejny raz niszczy symbol Warszawy. Mam nadzieję i liczę na to, że jest to jedna z ostatnich tego typu decyzji. Po prostu Hanna Gronkiewicz-Waltz nie powinna dalej rządzić Warszawą – mówił poseł Adam Kwiatkowski z PiS z Warszawy.
Społeczny Komitet Zachowania Reduty Ordona apeluje do innych  stowarzyszeń w Polsce i za granicą o zainteresowanie obroną Reduty. 15 sierpnia natomiast planowane jest posiedzenie Komisji Polityki Przestrzennej  Rady Dzielnicy Ochota, na którym komisja ma się zająć sprawą Reduty.

RIRM

Źródło: http://www.radiomaryja.pl/informacje/reducie-ordona-grozi-unicestwienie/
Czytaj dalej »

Pytania Iwony - Nowa Ochota, lipiec


Jak Pani/Pan ocenia poziom organizacji handlu w naszej dzielnicy?
*
Najważniejszy jest oczywiście Bazar Banacha. Pomimo obietnic, że dawno temu zostanie wybudowana hala, gdzie kupcy będą mogli w godziwych warunkach pracować, jeszcze jej nie widać. Co prawda prace ostatnia przyspieszyły, ale – jak się orientuję- opóźnienia są ogromne. Ciekawe też czy wszystkich będzie stać, żeby tam przenieść swoje stoiska. Ogólnie jednak z faktu, że jest bazar, gdzie można kupić zawsze świeże warzywa i owoce, jestem bardzo zadowolona.
*
Dobrych sklepów, dobrze zaopatrzonych jest za mało, skoro w Hali Banacha zawsze są kolejki. Otwarcie kolejnych Biedronek niewiele zmieniło. Pozamykano bardzo wiele sklepów i sklepików spożywczych wzdłuż
Czytaj dalej »

piątek, 18 lipca 2014

Jak zrobić film animowany? – warsztaty dla nastolatków

ANIMUJ LATO
Warsztaty filmu animowanego
prowadzi Edyta Adamczak
21-24 lipca 2014 (pon.-czw.) godz. 10.00-13.00
uczestnicy: 10-15 lat

Podczas warsztatów każdy z uczestników pozna tajniki tworzenia fascynującego świata animacji. Wymyśli historię, sytuację, stworzy bohatera i w atmosferze dobrej zabawy zrealizuje film animowany! Dowie się, na czym polega poklatkowy proces „ożywiania”, poznając techniki animacji, takie jak wycinanka, plastelina, technika malarska, rysunkowa, przedmiotowa, usypywanie z piasku. Filmy zrealizujemy, zaczynając od projektu scenariusza, poprzez tworzenie bohaterów i dekoracji, aż po nagranie obrazu i dźwięku.

koszt  130 zł
Zapisy: 22 823 66 72, mail: dkrakowiec@oko.com.pl

Edyta Adamczak / prowadząca
Absolwentka Wydziału Grafiki ASP w Krakowie. Zajmuje się filmem animowanym i projektowaniem graficznym. Współpracuje przy serialach dla dzieci oraz autorskich filmach animowanych (współpraca m.in. ze studiami: Serafiński Studio, Grupa Smacznego, Studio Miniatur Filmowych, Semafor). Realizuje również własne filmy animowane. Prowadziła warsztaty animacji dla dzieci w Drohobyczu na Ukrainie, współpracowała przy warsztatach w ramach Festiwalu Etiuda i Anima w Krakowie oraz podczas Festiwalu Animacji Teatralnej i Filmowej w Rabce Zdroju.

Źródło: http://dkrakowiec.wordpress.com/2014/07/05/animuj-lato-warsztaty-filmu-animowanego-w-wakacje/
Czytaj dalej »

Sorry!!! – mam dreszcze - Nowa Ochota, lipiec


Zapewne wszyscy pamiętamy błyskotliwe wystąpienia naszej pani v-ce premierki, która w obcym języku przepraszała za brak efektów w heroicznej walce z klimatem, a niedługo potem miała dreszcze oglądając ruchome obrazki. Nie śmiem być ani tak uprzejmy ani tak wrażliwy jak pani vice-premierka, ale też mam dreszcze z tym, że z zupełnie innego powodu i nie mam zamiaru za nie przepraszać.
Mam tutaj oczywiście na myśli ujawniane coraz szerzej nagrania rozmów przedstawicieli naszych rządzących. Obraz, który wyłania się z tych rozmów to mieszanina zabawy szczeniaków na podwórku z maglem i przekrętami na poziomie złodziejaszków z bazaru. Może byłoby to tylko zabawne gdyby nie fakt, że skala tego jest trochę większa od podwórka czy bazaru i dotyczy bardzo bezpośrednio każdego z nas.  Z tych rozmów wynika również, że ci biesiadujący za nasze pieniądze goście święcie wierzą w to, że są najmądrzejsi z całej wsi, a ich działalność i decyzje dotyczą całkiem prywatnego folwarku, który tylko przez przypadek nazywa się Rzeczpospolita Polska. Takiego obrazu już raczej nie przykryje zmasowany bełkot uruchomiony w obronie rządzących „elyt” przedstawiający bohaterów nagrań jako całkiem niewinnych i pełnych troski o ojczyznę patriotów, albo słodkich idiotów paplających coś bez ładu i składu. Do tego
Czytaj dalej »

Zwycięskie projekty ogólnodzielnicowe w ramach budżetu partycypacyjnego dla dzielnicy Ochota

Czytaj dalej »

Drugie wysadzenie Reduty

Reducie Ordona grozi unicestwienie. Na jej miejscu władze Warszawy chcą widzieć kolejne blokowisko.
Stołeczny ratusz opublikował projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części dzielnicy Ochota, który obejmuje także Redutę Ordona zlokalizowaną w trójkącie ulic: Na Bateryjce, Al. Jerozolimskie, al. Bohaterów Września. W tym miejscu miasto chciałoby postawić wielopiętrowe bloki mieszkalne. Zachowany miałby zostać jedynie niewielki fragment Reduty. – W środku ma powstać według wizji architektów zabetonowany miniplacyk w kształcie wąziutkiej i długiej „kiszki”, szumnie nazwany miejscem upamiętnienia Reduty Ordona – mówi „Naszemu Dziennikowi” Artur Nadolski ze Stowarzyszenia Reduta Ordona. – Gdzie tu miejsce dla Ordona i jego Reduty? – pyta Nadolski. Pytanie jest zasadne, bo to, co ma pozostać przy blokach, zajmie co najwyżej jedną dziesiątą powierzchni obecnej Reduty. A pod tym małym skrawkiem terenu muszą się jeszcze znaleźć wymagane dla bloków urządzenia techniczne.

Nadolski przypomina, że ten teren ma ogromne znaczenie nie tylko historyczne jako miejsce rozsławionej przez Adama Mickiewicza bitwy podczas Powstania Listopadowego. Archeolodzy odkryli tu fragmenty szańca, wilczych dołów, fosy oraz wydobyli część szczątków pogrzebanych tam żołnierzy polskich i rosyjskich oraz wiele cennych artefaktów. Reduta powinna być więc traktowana także jako cmentarz wojenny, a przecież nikt na terenie cmentarzy nie buduje obiektów mieszkalnych. Badania archeologiczne powinny więc być kontynuowane, a całe bez wyjątku miejsce powinno zostać odpowiednio upamiętnione i zabudowane. Tym bardziej że część Reduty już we wcześniejszych latach została bezpowrotnie zniszczona, np. podczas budowy dróg i różnych budynków.

– To, co zostało nam zaprezentowane, jest dalece niewystarczające, żeby można było mówić o jakimkolwiek upamiętnieniu Reduty Ordona, nie mówiąc już o stworzeniu tam jakiejś placówki multimedialnej, w której można by przedstawić historię tego miejsca – mówi Łukasz Kwaśniewski, przewodniczący klubu PiS w Radzie Dzielnicy Ochota. Jak zaznacza, z planu wynika, że w miejscu Reduty ma powstać niewielki plac miejski „z funkcją usług kulturalnych”, wokół niego zaś ma być gęsta zabudowa usługowa i mieszkalno-usługowa. – Placyk ma zajmować obszar większego podwórka, a Reduta Ordona zginie całkowicie w planowanej zabudowie. To teren, który będzie się nadawał jedynie na ewentualne popiersie Ordona – zaznacza radny PiS.

Pierwsza debata

Z inicjatywy Hanny Pilcickiej-Ciury ze Stowarzyszenia Naukowego Archeologów Polskich doszło do powołania Społecznego Komitetu Zachowania Reduty Ordona, skupiającego na razie sześć stowarzyszeń: Mokotowskie Forum Społeczne, Mazowieckie Stowarzyszenie Historyczne „Exploratorzy.pl”, „Ogród Warszawa” – Stowarzyszenie na Rzecz Krajobrazu Kulturowego, Stowarzyszenie Naukowe Archeologów Polskich oddział Warszawa, Stowarzyszenie Wizna 1939 oraz Stowarzyszenie Reduta Ordona. Celem Komitetu jest działanie na rzecz uratowania w całości Reduty Ordona jako zabytku prawem chronionego z koncepcją utworzenia na tym terenie multimedialnego centrum edukacji historycznej.

– Spotkanie w Urzędzie Dzielnicy Ochota było pierwszą debatą publiczną związaną z wyłożeniem koncepcji nowego planu, który by zmienił plan obecny. W tej chwili obowiązuje plan zagospodarowania przestrzennego dla rejonów Reduty Ordona, który w ogóle nie zakłada jej ochrony ani nawet jej upamiętnienia – stwierdza Hanna Pilcicka-Ciura. – Polityka miasta i projektantów tego planu jest jednak taka, żeby jedynie upamiętnić Redutę Ordona, a nam chodzi głównie o to, żeby ją ochronić. Sprawić, by cały obszar Reduty Ordona, który jeszcze został, nie był poddawany ani pod zabudowę mieszkaniową, ani usługową – dodaje.

Pilcicka-Ciura twierdzi, że archeolodzy od kilku lat wnioskują o objęcie szczególną ochroną pod względem kulturowym i krajobrazowym działek leżących w rejonie ulic Bohaterów Września i Na Bateryjce, a szczególnie formy terenowej będącej fragmentem historycznego pola bitwy z okresu Powstania Listopadowego. Tym bardziej że w czasie prowadzonych tu prac wykopaliskowych archeolodzy znaleźli do tej pory około 10 tys. zabytków ruchomych oraz szkielety ponad 120 żołnierzy, więc w pewnym sensie można mówić, że jest tu cmentarz wojenny.

Sprawa u konserwatora

Miejsce to według Hanny Pilcickiej-Ciury można ochronić w formie parku kulturowego, jednak wcześniej musi zostać wpisane do rejestru zabytków nieruchomych. Mimo starań wielu stowarzyszeń od kilku lat Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków nie chce tego uczynić. – Brak wpisu obszaru Reduty Ordona do rejestru zabytków nieruchomych powoduje, że nie jest ona w planie zagospodarowania chroniona – mówi pani archeolog. Dodaje, że Stowarzyszenie Naukowe Archeologów Polskich złożyło w kwietniu tego roku wniosek o wpis Reduty do rejestru zabytków nieruchomych. Konserwator półtora miesiąca temu poinformował, że wniosek został skierowany do zaopiniowania do Wojewódzkiej Rady Ochrony Zabytków. – W tej chwili nie mamy żadnej odpowiedzi, a wydaje się, że rada nawet nie została zwołana. Jest to ewidentne działanie na czas. Napiszemy pismo do przewodniczącego Wojewódzkiej Rady Ochrony Zabytków z pytaniem, dlaczego to wszystko tak długo trwa. Myślę, że w tej chwili jest nawet możliwość zaskarżenia administracyjnego braku odpowiedzi – mówi Hanna Pilcicka-Ciura.

„Nasz Dziennik” zwrócił się do Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z pytaniem, dlaczego odmawia wpisania terenu Reduty Ordona do rejestru zabytków nieruchomych. – Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków informuje, że sprawa Reduty Ordona będzie poruszana na posiedzeniu Wojewódzkiej Rady Ochrony Zabytków i potem będą podejmowane decyzje w tej kwestii. Na razie to wszystko, co mogę powiedzieć – usłyszeliśmy od Agnieszki Żukowskiej, rzecznika prasowego konserwatora zabytków.

Społeczny Komitet Zachowania Reduty Ordona apeluje do innych stowarzyszeń w Polsce i za granicą zainteresowanych obroną samej Reduty oraz dobrego imienia porucznika Juliana Ordona o nawiązanie z nim współpracy. – Nasz apel kierujemy również do osób prywatnych, w tym historyków, historyków sztuki, archeologów, architektów, nauczycieli języka polskiego i historii oraz mediów. Po 183 latach jesteśmy zmuszeni wspólnie stanąć w obronie Reduty Ordona z myślą o przyszłych pokoleniach Polaków – podkreśla Artur Nadolski. – Potrzeba integracji różnych środowisk w sprawie Reduty Ordona, bo my jako archeolodzy nie czujemy się jedynymi depozytariuszami tego miejsca – dodaje Pilcicka-Ciura.

Komitet jest jeszcze w fazie organizacji, niedługo będzie miał swoją stronę internetową. Co ważne, każdy, kto kwestionuje ustalenia przyjęte w projekcie planu zagospodarowania przestrzennego tego miejsca, może wnosić swoje uwagi. Należy je składać na piśmie do prezydenta Warszawy za pośrednictwem Biura Architektury i Planowania Przestrzennego Urzędu m.st. Warszawy do 20 sierpnia br. Jeśli Reduta Ordona zostałaby wpisana do rejestru zabytków nieruchomych i nastąpiło przesunięcie miejsc chronionych jako reduta na większą ilość terenu, w tym prywatnego, to Skarb Państwa musiałby wypłacić za to odszkodowanie.

Osoby zaangażowane w obronę tego miejsca uważają jednak, że dziedzictwo Reduty Ordona jest ogólnonarodowe, więc jest to obowiązkiem państwa. 15 sierpnia planowanie jest posiedzenie Komisji Polityki Przestrzennej Rady Dzielnicy Ochota, na którym komisja ma zająć się sprawą Reduty. – Podejrzewam jednak, że stanowisko koalicji rządzącej będzie takie, że albo przyjmujemy to, co zostało zaproponowane, i to jest maksymalne ustępstwo z ich strony, albo zostajemy z tym, co mamy, czyli aktualnym planem, w którym nie ma żadnego zabezpieczenia Reduty Ordona – mówi radny Łukasz Kwaśniewski.

Piotr Czartoryski-Sziler


Źródło: http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/85959,drugie-wysadzenie-reduty.html
Czytaj dalej »

czwartek, 17 lipca 2014

Konwencja "Jedność dla Polski" - fotorelacja










Czytaj dalej »

Kto nie lubi Murzynka Bambo ? - Nowa Ochota, lipiec


Żyjemy w czasach, w których zaczynamy doprowadzać do absurdu zasady zachowania się ludzi w przestrzeni życia publicznego. Oczywiste jest, że w każdej dziedzinie życia powinniśmy przestrzegać elementarnych zasad i reguł współżycia społecznego oraz szacunku dla innych kultur, religii, koloru skóry, różnic etnicznych i religijnych. Jednak zakładanie kagańca w niektórych kwestiach stało się nieznośne i prowadzi do sytuacji rodem z kabaretu. Mistrzem świata w tym względzie są Amerykanie. Co prawda specyfika ich społeczeństwa, które bardzo chce nazywać się narodem - boć na razie to jest tylko konglomerat różnych kultur, ras, religii, tradycji i narodowości - w pewien sposób ich usprawiedliwia. Jednakże w walce z nietolerancją kulturową i dyskryminacją rasową doszli do szczytów idiotyzmu. Proszę zauważyć - w Ameryce nie ma już czarnych lub czarnoskórych, są - Afroamerykanie! Zastanawiam się wobec powyższego jak nazywać przybyszów z Europy? Euroamerykanami? A z Azji? Azjoamerykanami? Bo na miano
Czytaj dalej »

Stara Ochota - wyniki głosowania mieszkańców na projekty w ramach budżetu partycypacyjnego

Czytaj dalej »

środa, 16 lipca 2014

Czy na Grójeckiej rozdają pieniądze !? - Nowa Ochota, lipiec


Na głównej ulicy Ochoty, która chyba powinna przestać nazywać się Grójecka, a zacząć nazywać się Bankowa, ze względu na wielość banków, kilka tygodni temu pojawił się kolejny . Chociaż w tym przypadku nazwa jest być może zbyt szumna.  Mało komu coś mówi - Polska Grupa Kapitałowa eBanknot, ale  reklamuje się ona jako istniejąca na  rynku od wielu lat. Oferuje klientom krótkoterminowe pożyczki. Kusi bardzo prostymi procedurami przyznawania kredytów, obsługą w domu klienta, decyzją i pieniędzmi od ręki. Ba, za terminowe spłaty, nie dość, że pożyczkobiorca nie płaci odsetek, to jeszcze dostaje premię. Nie brakuje niestety ludzi, którzy są w stanie w to uwierzyć, o czy świadczą historie  ludzi zaciągających tzw. chwilówki , których dość często informują media.  Nie dajmy się zwariować. Celem każdego banku oraz innych tego typu instytucji finansowych jest jak największy zysk. Na pewno nie działalność charytatywna,
Czytaj dalej »

wtorek, 15 lipca 2014

A na Szczęśliwicach znów będzie ciasno… - Nowa Ochota, lipiec


Czerwiec w tym roku nie rozpieszcza nas niestety wysokimi  temperaturami, ale pewnie w lipcu i sierpniu będzie lepiej. I tak powinno być. Kiedy trwają lekcje w  szkołach, letnia pogoda nie jest tak potrzebna. W wakacje jest zdecydowanie bardziej pożądana. Tylko część dzieci i młodzieży wyjeżdża. Wiele osób zostaje w domu i wtedy zaczyna się szukanie miejsc, gdzie można wypocząć. Największym powodzeniem cieszą się od lat odkryte baseny. Całe szczęście na Ochocie też mamy kompleks basenowy na Szczęśliwicach; otwarty już od połowy czerwca. Ale - jak pokazuje doświadczenie ubiegłego roku -  jest tam zdecydowanie za mało miejsca, żeby mogli wejść wszyscy, którzy chcą. Zwłaszcza w weekendy, jeśli nie wstanie się wcześnie,  nie ma szans, żeby około południa udało  się tam dostać. Z tego wniosek, że przydałoby się otworzyć przynajmniej jeszcze jeden tego typu obiekt. Niewielu już Ochocian pamięta, że w naszej dzielnicy przez całe lata mieliśmy takie miejsce na ulicy Bitwy Warszawskiej 15/17. W 2004 roku
Czytaj dalej »

poniedziałek, 14 lipca 2014

Pan Leoś z ul. Grójeckiej - Nowa Ochota, lipiec

- Ale się porobiło panie redaktorze, co?
Pan Leoś zadumał się. kiedy przysiedliśmy na ławeczce nad "stawikiem" na Rakowcu.
- Ale się porobiło...Tuskolandia pokazała swoją prawdziwą twarz! Coraz więcej trupów  wypada z tej szafy, od tej władzy kompletnie im poprzewracało się w głowach! Co? Panie redaktorze?
- Mówi pan, panie Leosiu o "taśmach prawdy"?
 - A o czymże by innym panie redaktorze! Leży Platforma już prawie na łopatkach! A jeszcze trochę i nawet 10% narodu nie będzie ich popierać! Pamięta pan, panie redaktorze tę serię skandali i afer, która
Czytaj dalej »

niedziela, 13 lipca 2014

MÓJ RAKOWIEC. Odc. 15. Woda sodowa, guma do żucia i rurki z kremem - Nowa Ochota, lipiec


W jednym z poprzednich odcinków "Mojego Rakowca" wspominałem handel w pierwszych latach naszego osiedla. Dziś wrócę do tematu i podzielę się z czytelnikami wspomnieniami związanymi z naszymi - dzieciaków z Rakowca - smakami dzieciństwa. Pierwszym warzywniakiem, który powstał na osiedlu, była budka przy garażach obok bloku na Żwirki i Wigury 51. Budka stoi zresztą do dziś i nosi nazwę "Jakubek". Obecni właściciele nie mają nic wspólnego z panem, który wraz z żoną prowadził tam handel  na początku lat 60-tych. Ówczesny właściciel - postać bardzo charakterystyczna, on i żona w wieku "trolejbusowym" (po 50-tce, ale przed 60-tką - tak nazywał Wiech, zwłaszcza kobiety - od numerów trolejbusów, które wtedy kursowały po Warszawie), zawsze uśmiechnięty od ucha do ucha, z zaczesanymi do góry włosami, w drelichowym, wypłowiałym fartuchu, wiecznie dowcipkujący z klientami, uwijający się cały dzień jak fryga,
Czytaj dalej »