WITAMY SERDECZNIE NA STRONIE KOMITETU PiS OCHOTA

czwartek, 5 maja 2016

Stanowisko radnych PiS Ochota w sprawie zachowania pętl tramwajowej na placu Narutowicza

Przedstawiamy stanowisko ochockich radnych Prawa i Sprawiedliwości w sprawie zachowania w zredukowanej postaci pętli tramwajowej na placu Narutowicza. Pragniemy, by stało się ono stanowiskiem Rady naszej dzielnicy. Dlatego wnieśliśmy o poszerzenie porządku dziennego najbliższej sesji Rady Dzielnicy Ochota (wtorek 10 maja, godz. 16.30) o punkt tej kwestii dotyczący.
Zapraszamy na sesję!




Druk nr 131
Stanowisko Nr 
Rady Dzielnicy Ochota m.st. Warszawy
z dnia ………………….. 2015 r.


w sprawie pętli tramwajowej na pl. Narutowicza


Rada Dzielnicy Ochota m.st. Warszawy opowiada się – zgodnie z wolą mieszkańców wyrażaną podczas konsultacji społecznych zarówno tych przeprowadzonych od stycznia 2011 r. do października 2011 r., jak i późniejszych – za pozostawieniem na pl. Narutowicza pętli tramwajowej o zredukowanej względem stanu obecnego wielkości.
Nowa pętla uwzględniająca potrzeby linii turystycznej „T” powinna składać się co najmniej z jednego nie wygrodzonego i wkomponowanego w posadzkę placu toru postojowego.

Przewodniczący Rady
Dzielnicy Ochota m.st. Warszawy

Witold Dzięciołowski


Uzasadnienie
do stanowiska Nr …
Rady Dzielnicy Ochota m. st. Warszawy
z dnia …….  maja 2016 r.


w sprawie pętli tramwajowej na pl. Narutowicza


Rada Dzielnicy Ochota m. st. Warszawy uważa, że na zrewitalizowanym placu Narutowicza powinna pozostać pętla tramwajowa, choć w mocno zredukowanej postaci. Wizja zmodernizowanego placu z pętlą od lat cieszyła się poparciem mieszkańców, organizacji pozarządowych, stowarzyszeń, instytucji odpowiedzialnych za transport publiczny oraz – przynajmniej do pewnego czasu – władz miasta i dzielnicy. Tramwaje Warszawskie nieodmiennie trwały na wyrażanym w dokumentach stanowisku, że pętla na placu Narutowicza jest po prostu niezbędna. Jednakże z niewiadomych przyczyn niedawno od tej wizji odstąpiono. Wbrew uzgodnieniom dokonanym podczas konsultacji społecznych, forsowana jest koncepcja całkowitej likwidacji pętli. Popierają ją teraz Tramwaje Warszawskie, których oficjalne czynniki dokonały nagłej wolty, zmieniając stanowisko. Rada Dzielnicy Ochota tę koncepcję uznaje za niecelową, sprzeczną z wolą mieszkańców i nie odpowiadającą ich potrzebom.
Na rzecz zachowania pętli przemawia szereg istotnych argumentów.
Po pierwsze pomysł likwidacji pętli nie jest zgodny z wynikami konsultacji społecznych przeprowadzonych w 2011 r. w ramach Ochockiego Modelu Dialogu Obywatelskiego pod auspicjami Polskiego Towarzystwa Socjologicznego. Mieszkańcy opowiedzieli się wówczas za pozostawieniem pętli, postulując jedynie zmianę jej funkcji oraz zmniejszenie liczby torów postojowych. Wyniki tych konsultacji znalazły odzwierciedlenie w rezultatach konkursu z 2013 r. na opracowanie koncepcji zagospodarowania przestrzennego placu Narutowicza. Najwyższe miejsce zdobył projekt Pracowni Davos oraz LUWE Architekci, w którym pętla została zachowana. Składały się na nią dwa wtopione w plac tory postojowe.
W odczuciu zdecydowanej większości mieszkańców pętla wtopiła się mocno    w pejzaż placu Narutowicza. Potwierdzają to tegoroczne konsultacje. Miażdżąca większość wypowiadających się w sprawie pętli osób domagała się jej pozostawienia.
Za pętlą przemawiają też względy historyczne. Istnieje ona bowiem w tym miejscu od 95 lat, co jak na warunki warszawskie – miasta w lwiej części zburzonego podczas II wojny światowej, o naderwanej w dużej mierze tradycji – samo w sobie jest rzeczą cenną, elementem dziedzictwa, ciągłości, a więc także tożsamości  Warszawy i jej mieszkańców. Ten argument historyczny nabiera szczególnej mocy, jeśli się zważy, że otoczenie placu – przede wszystkim Kolonia Lubeckiego –  zasadniczo zachowało swój przedwojenny charakter. Z tego też względu wszystkie zmiany w krajobrazie tego fragmentu Ochoty powinny służyć nie tylko utrwaleniu, ale też wzmocnieniu związków z przeszłością. Likwidacja pętli byłaby krokiem w przeciwnym kierunku.
Nowa pętla powinna spełniać funkcje turystyczno-kulturalną oraz awaryjno-techniczną.
Linia „T istnieje już 20 lat. Cieszy się dużą popularnością wśród miłośników tramwajów oraz turystów. Jej końcowy przystanek na placu Narutowicza ożywiałby  to miejsce, tworząc centrum lokalne. Ewentualne nie zamknięte ale zadaszone naniesienie mogłoby pełnić funkcję wystawienniczą i integracyjną. Miłośnicy komunikacji miejskiej mogliby mieć tutaj swoje miejsce.
Z kolei wbudowanie torów w utwardzoną posadzkę placu lub wkomponowanie ich w pas trawników odpowiadałoby współczesnym tendencjom w kształtowaniu przestrzeni  jak i spełniało oczekiwania mieszkańców.
Za pozostawieniem pętli przemawiają także argumenty natury czysto praktycznej. Mieszkańcom Ochoty nie trzeba przypominać, jaką rolę pętla ogrywała i odgrywa w wypadku zakłóceń w ruchu, remontów torowisk czy konieczności tworzenia linii zastępczych w sytuacjach nadzwyczajnych. Tak było choćby po pożarze i zamknięciu Mostu Łazienkowskiego, kiedy to kursowała wygodna dla mieszkańców linia 77.
Likwidacja całości pętli świadczyłaby niezbicie o nie braniu pod uwagę przez decydentów i projektantów  komunikacyjnych potrzeb mieszkańców Ochoty. Trzeba stwierdzić ze smutkiem, że ta skłonność do lekceważenia komunikacyjnych interesów mieszkańców znajduje wyraz nie tylko w nowym podejściu do sprawy pętli, ale także w pomijaniu sprawy przystanków końcowych dla autobusów linii 191 oraz linii cmentarnych, zapewniających mieszkańcom Ochoty komfortowe warunki jazdy do miejsc, gdzie spoczywają  ich bliscy.
Należy także uwzględnić, że pętla przy ulicy Banacha nie może i nie będzie mogła w dającej się przewidzieć przyszłości wypełniać roli, którą odgrywa pętla na placu Narutowicza. Tak samo sprawy nie rozwiąże proponowany w zmodyfikowanej koncepcji tor odstawczy na osi ulicy Grójeckiej.
Biorąc wszystkie wyżej wymienione czynniki pod uwagę, Rada Dzielnicy Ochota m. st. Warszawy opowiada się za pozostawieniem zredukowanej pętli tramwajowej na placu Narutowicza.

Czytaj dalej »

sobota, 27 lutego 2016

Spotkanie z historykiem, publicystą i prezesem Fundacji Łączka Tadeuszem Płużańskim pt. "Wyklęci przez komunę Żołnierze Niezłomni"

Serdecznie zapraszamy na organizowane przez Komitet Prawa i Sprawiedliwości Warszawa-Ochota spotkanie z historykiem, publicystą i prezesem Fundacji Łączka Tadeuszem Płużańskim pt. "Wyklęci przez komunę Żołnierze Niezłomni". Odbędzie się ono w sobotę 5 marca o godz. 16.00 w siedzibie Polskiego Komitetu Pomocy Społecznej Warszawa-Ochota przy ul. Grójeckiej 120.

Wydarzenie na fb: Spotkanie z Tadeuszem Płużańskim
Czytaj dalej »

wtorek, 24 marca 2015

Nie chcą parku dla psów na Polu Mokotowskim

Mieszkańcy Ochoty protestują przeciwko budowie parku dla psów na Polu Mokotowskim. Ratusz zapowiada, że inwestycja nie ruszy bez konsultacji społecznych.
Emocje wśród mieszkańców budzą plany wybudowania w rejonie ulic Wawelskiej, Niepodległości, Fińskiej i Czubatki budowy specjalistycznego obiektu treningowego dla psów. Wcześniej z tego rejonu mają być wycinane drzewa.
I to ta wycinka rozgrzewa spór. - Na Polu Mokotowskim jest ogromny obszar pustych trawników. Na inwestycję wybrano jednak miejsce gęsto porośnięte drzewami – tłumaczą autorzy petycji „Stop wycince drzew pod specjalistyczny obiekt treningowy dla psów".
Jej autorzy podkreślają, że teren, gdzie planowana jest budowa obiektu treningowego dla psów, to urocza część parku, z którego chętnie korzystają mieszkańcy.
- Jest to miejsce spacerów dzieci z pobliskich przedszkoli oraz żłobków. Znajdujące się tam drzewa chronią przed uciążliwością przebiegającej obok sześciopasmowej ulicy Wawelskiej, umożliwiają odpoczynek wśród zieleni. Jest to bogate przyrodniczo miejsce, gdzie żyją ptaki, również te objęte ścisła ochroną – tłumaczą.
Zaznaczają, że okolice ul. Wawelskiej to część miasta z bardzo zanieczyszczonym powietrzem. Niedopuszczalne jest pozbywanie się rosnących na tym obszarze drzew.
- Drzewa te produkują tlen, pochłaniają dwutlenek węgla, zatrzymują zanieczyszczenia powietrza. Istnienie drzew w tej okolicy w ogromnym stopniu poprawia jakość życia mieszkańców, korzystnie wpływa na ich zdrowie oraz dobre samopoczucie – tłumaczą autorzy petycji.
Zwracają uwagę, że inwestycja planowana na terenie parku nie została skonsultowana z mieszkańcami.
- Nie zbadano ich potrzeb w kwestii sposobu użytkowania parku. Decyzję o przeznaczeniu 2 mln zł na obiekt treningowy dla psów podjęto w sposób arbitralny i niejasny – tłumaczą. Pod petycją, która ma być wręczona prezydent Warszawy podpisało się już ponad tysiąc osób. Spora grupa mieszkańców Ochoty przyszła na piątkową sesję rady dzielnicy.
Jednak radni głosami PO, SLD i OWS nie przyjęli stanowiska w sprawie konieczności konsultacji społecznych i wstrzymania działań związanych z wycinką przygotowującą teren pod inwestycję.
Ratusz i tak zapowiada konsultacje w tej sprawie, a dokładnie dotyczące przyszłości Pola Mokotowskiego. – Chcemy zapytać mieszkańców Warszawy, nie tylko tych z Ochoty, ale też ze Śródmieścia, Mokotowa co widzą w parku. W którym miejscu ma być zlokalizowany teren do rekreacji, do zabawy, do uprawiania sportu, a gdzie miejsce do spacerów dla właścicieli psów – mówi Agnieszka Kłąb, rzecznik stołecznego ratusza.
Tłumaczy, że miasto chce wybudować teren rekreacyjny dla psów, by czworonogi miały miejsce gdzie mogą się spokojnie wybiegać i nie przeszkadzały osobom, które psów nie mają. - Pole Mokotowskie to 72 hektary tereny i chcemy od mieszkańców się dowiedzieć jak powinno wyglądać – tłumaczy Agnieszka Kłąb.
Konsultacje społeczne mają się zacząć za kilka tygodni, nie jest wykluczone, że będą się odbywać też na Polu Mokotowskim.
Urzędniczka przyznaje, że ZOM chce wyciąć w parki 26 chorych drzew. ZOM, a w miejscu gdzie ma zaplanowano plac dla psów – dwa drzewa i pięć krzewów.
– Ale ta wycinka nie ma związku z inwestycją. One mają być wycięte, bo zagrażają bezpieczeństwu. Są chore. Przed podjęciem takich decyzji były wielokrotnie oglądane przez ekspertów – podkreśla Agnieszka Kłąb.
I dodaje, że wycinając jedne drzewa miasto myśli o nasadzeniu kolejnych. – I to nie „patyków" wystających z ziemi, ale już dużych drzew – podkreśla Agnieszka Kłąb.

Źródło: http://www.zw.com.pl/artykul/2,667476-Nie-chca-parku-dla-psow-na-Polu-Mokotowskim.html
Czytaj dalej »

Reduta Ordona pod zabudowę. Społecznicy protestują

"Apelujemy o podjęcie decyzji, która uwolni Redutę Ordona od groźby zabudowy, co jest jednoznaczne z jej unicestwieniem" - piszą społecznicy walczący o zachowanie tego miejsca. Od weekendu będą zbierać podpisy pod petycją.

- Adresatem apelu są władze Rzeczpospolitej Polskiej: prezydent, premier, parlament. Zbiórkę podpisów zorganizujemy w całym kraju. Będziemy stać na ulicach, w ruchliwych punktach i prosić przechodniów o poparcie - zapowiada Hanna Pilcicka, prezeska oddziału warszawskiego Stowarzyszenia Naukowego Archeologów Polskich (SNAP), zarazem członkini Komitetu Zachowania Reduty Ordona.

Archeolodzy z koparką

O tym miejscu od kilku dni znów jest głośno. Na jedną z prywatnych działek przy ul. Na Bateryjce, położoną w rejonie słynnej fortyfikacji z czasów powstania listopadowego, wjechała koparka. Potężną łyżką zaczęła zdzierać wierzchnią warstwę ziemi. Alarm podnieśli broniący reduty społecznicy. Według nich jest duże prawdopodobieństwo, że leżą tu szczątki poległych 184 lata temu żołnierzy i mogło dojść do ich profanacji. Okazało się, że roboty z użyciem ciężkiego sprzętu były wstępem do wykopalisk, którymi na zlecenie właściciela działki - firmy Dynamic Development - kieruje archeolog Andrzej Jaskuła. Zgodę wydał stołeczny konserwator zabytków. On też zaakceptował usunięcie mechaniczne "zalegającej na działce warstwy śmietnikowo-gruzowej".

Widok koparki w tym miejscu wywołał jednak negatywne reakcje. Czy doszło do profanacji ludzkich kości? - W trakcie obecnych badań nie natrafiono na żadne elementy związane z Redutą Ordona - uspokaja Katarzyna Miłko z biura konserwatora. - Archeolodzy do tej pory odsłonili jedynie pozostałości nieistniejącej obecnie przedwojennej zabudowy, ściany piwnic oraz pomieszczenia wypełnione gruzem. Przedstawiciele stołecznego konserwatora zabytków sprawują nadzór nad przebiegiem badań.

W tej chwili wykopaliska prowadzone są głównie ręcznie. Ślady reduty mogą się znajdować głębiej. Po zakończeniu badań właściciel działki zamierza postawić na niej blok mieszkalny. Inwestycję planuje rozpocząć jeszcze w tym roku, choć do tej pory nie zdobył pozwolenia na budowę.

Odnaleziony szaniec

Rozsławiona wierszem Mickiewicza Reduta Ordona była usypanym z ziemi szańcem. Stanowiła fragment zewnętrznego pasa obrony Warszawy w powstaniu listopadowym. Jego załogą byli piechurzy pod dowództwem majora Ignacego Dobrzelewskiego i garstka artylerzystów z porucznikiem Julianem Ordonem. W sumie nie więcej niż 200 żołnierzy uzbrojonych w sześć dział. Nacierający na miasto Rosjanie w sile kilku tysięcy ludzi i 400 armat zaatakowali szaniec 6 września 1831 r. Kiedy wdarli się do reduty, wybuchła amunicja. Zginęło 600 Rosjan i 150 Polaków.

Długo uważano, że słynna fortyfikacja znajdowała się przy ul. Mszczonowskiej na Woli, ale od dziesięciu lat historycy i varsavianiści wskazują teren przy ul. Na Bateryjce, między rondem Zesłańców Syberyjskich a Blue City, już w granicach Ochoty. Potwierdziły to wykopaliska przeprowadzone tu w 2013 r. na działce hiszpańskiej firmy deweloperskiej Tremon. Naukowcy odnaleźli wtedy fosę reduty, podstawę jej wału, majdan, wilcze doły. Wydobyli ponad 120 szkieletów i 2,5 tys. przedmiotów, m.in. elementów uzbrojenia. Miejsce, na którym obecnie pracują archeolodzy, leży w sąsiedztwie tamtej działki.

Teren Reduty Ordona podzielony jest dziś na parcele pod zabudowę. Część należy do miasta, część ma prywatnych właścicieli. Obowiązujący od 2008 r. plan miejscowy dopuszcza wypełnienie działek budynkami do ośmiu kondygnacji. Przewiduje też pozostawienie od strony al. Bohaterów Września miejskiego placu z pomnikiem oraz wyznacza strefę ochrony archeologicznej. Dlatego każdą inwestycję przy ul. Na Bateryjce muszą poprzedzić wykopaliska.

Obrońcom reduty to nie wystarcza. Apelują o objęcie ochroną całego jej obszaru i przekształcenie w przestrzeń publiczną. - Można wykupić grunt od deweloperów, zaoferować im działki zamienne albo nakłonić ich do stworzenia takiej zabudowy, która pozwoli zachować pozostałości reduty - uważa Hanna Pilcicka.

Wojewódzki konserwator zabytków uruchomił procedurę wpisu Reduty Ordona do rejestru.

Źródło: http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,17599211,Reduta_Ordona_pod_zabudowe__Spolecznicy_protestuja.html#ixzz3VG0HhlKf
Czytaj dalej »

poniedziałek, 16 marca 2015

Czerwone drogi Auroville - Spotkanie z Pawłem Kowalczykiem

Zapraszamy na spotkanie poświęcone opowieści o wolontariacie we wspólnocie Auroville w południowych Indiach w ramach nowego cyklu ,,Pasje”.

Będzie mowa o tym, czym Auroville jest, o wyzwaniach codziennego życia w tropiku oraz o ciekawych i odważnych inicjatywach i pomysłach tej wyjątkowej wspólnoty, która przez własny przykład chce pokazać, że można traktować pracę jako wyrażenie swoich głębokich aspiracji i tęsknot.

Czym jest Auroville? Eksperymentalną ekowioską w egzotycznym otoczeniu? Namiastką przyszłej rzeczywistości? Utopijnym projektem utrzymywanym dzięki rządowej pomocy i prywatnym darowiznom? A może unikalną przestrzenią wolności i zarazem źródłem inspiracji dla poszukujących alternatywy dla obecnej formy globalizmu i dominacji wielkiego kapitału?

Paweł Kowalczyk w 2010 roku spędził w Auroville jako wolontariusz sześć miesięcy i powracał tam przy okazji każdego kolejnego wyjazdu do Indii. Poprzez opis swoich doświadczeń i przygód pozwala nam poznać to jedyne w swoim rodzaju miejsce oraz zaznajomić się z jego mieszkańcami i wolontariuszami. Przedstawia zasady funkcjonowania wspólnoty, jej przeszłość oraz leżącą u podstaw filozofię. Przybliża wiele innowacyjnych projektów i oddolnych inicjatyw ludzi o wielkim sercu, którzy poświęcili swój talent i środki tak zwanej „sprawie”.

Autor opisuje także wyzwania codziennego życia, sytuację gospodarczą i społeczną mieszkańców indyjskiego stanu Tamil Nadu – najbliższych sąsiadów Auroville. Opisy te wzbogaca osobistymi przemyśleniami i bogatymi informacjami dotyczącymi historii, kultury i wierzeń. Przedstawia walkę z biopiractwem i wielkim kapitałem, a także wyjaśnia m.in., dlaczego indyjscy chłopi popadają w spiralę długów, a indyjska krowa przestaje być święta.

wstęp wolny
Ośrodek Kultury Ochoty, ul. Grójecka 75
www.oko.com.pl
Czytaj dalej »

poniedziałek, 9 marca 2015

Dudy Juliana w dniu Świętego Patryka

Zapraszamy na spotkanie z muzyką irlandzkich pubów w dniu św. Patryka. Dudy Juliana to kapela grająca muzykę irlandzką i szkocką - zarówno piosenki (zwykle tłumaczone przez członków zespołu na język polski) jak i melodie ludowe.

Zespół wystąpił na kilku przeglądach piosenki studenckiej i autorskiej zdecydowanie wyróżniając się, żywiołowością i pełnymi życia tekstami, od smutnych nastolatek w czarnych, przydługich swetrach (za co zresztą został kilkakrotnie nagrodzony).

Dudy Juliana wystąpiły m.in. na festiwalach celtyckich w Dowspudzie i Poznaniu.
Od początku zespół chciał grać muzykę podobną do tej jaką można usłyszeć w irlandzkich i szkockich pubach. Pierwotnie największą inspiracją były proste, surowe wręcz, ale zniewalające autentyzmem i radosnym nastrojem nagrania zespołu The Dubliners. Potem za jeden z celów istnienia zespół postawił przybliżenie polskiej publiczności pięknej, pełnej życia i humoru poezji tych piosenek. Z czasem, Dudy Juliana zaczęły odkrywać także urok melodii i tańców - dziś mają ich coraz więcej w repertuarze. Mimo pewnych zmian repertuarowych nadal, bez wątpienia, nie jest to muzyka zwana czasem muzyką celtycką. Najważniejsza w graniu "dud" jest wciąż wartość przekazu i radosny nastrój zabawy.

Bilety: 15 zł normalne | 10 zł ulgowe  w ramach Karty Warszawiaka i Karty Młodego Warszawiaka
Pawilon POD OKIEM, ul. Grójecka 79
www.oko.com.pl
Czytaj dalej »

środa, 4 marca 2015

Czerwony Tulipan Jubileuszowo

Czerwony Tulipan Jubileuszowo

W ramach cyklu ,,Wieczory Bardów” zapraszamy na najnowszy program prezentujący jedną z czołowych polskich grup nurtu poezji śpiewanej, grany z okazji 30lecia istnienia zespołu. Program ,,Czerwony Tulipan Jubileuszowo” to swoiste „Pieśni o drodze”- II, stanowiące „artystyczny dokument czasu istnienia i działalności twórczej zespołu”.

CZERWONY TULIPAN  to pięć artystycznych indywidualności:

Stefan Brzozowski kompozytor, wokalista, gitarzysta  i "szef" odpowiedzialny za profil artystyczny zespołu

Ewa Cichocka wokalistka, aktorka, tancerka, artystka posiadająca rzadki talent aktorski z dużym wyczuciem komizmu

Krystyna Świątecka wokalistka i flecistka zamknięta w sobie, oszczędna w środkach, wzruszająca liryzmem, uduchowiona  

Andrzej Czamara gitarzysta solowy stopiony całkowicie z gitarą, którą opanował perfekcyjnie

Andrzej Dondalski gitarzysta basowy z "rockowym rodowodem"

Bilety: 30 zł w przedsprzedaży, 35 zł w dniu koncertu

Ośrodek Kultury Ochoty, ul. Grójecka 75

www.oko.com.pl
Czytaj dalej »

poniedziałek, 2 marca 2015

Kobiece spojrzenie na miasto wernisaż wystawa malarstwa Jagody Wasiak

Zapraszamy na kolejne spotkanie ze sztuką. Wystawa przedstawia prace malarstwa olejnego Jagody Wasiak, która swoje  umiejętności doskonali w Magazynie Sztuk, filii Ośrodka Kultury Ochoty.

W grudniu 2011 pod okiem Jacka Malinowskiego stworzyła pierwszy obraz olejny. Poznała pracownię malarstwa eksperymentalnego i pracownię malarstwa strukturalnego gdzie zgłębiła wiele technik stosowanych w sztuce współczesnej.  Rozpoczęła również naukę na warsztatach z akwareli u Joanny Sułek- Malinowskiej. Jednak jej największą pasją wciąż pozostaje malarstwo olejne.

Z początku nie czuła się pewnie w nowej dla siebie dziedzinie, jaką jest malowanie, ale dzięki opiece Jacka Malinowskiego z każdym dniem jej prace nabierały wyrazu i pewności, co zaowocowało udziałem w:

- Ogólnopolskiej wystawie „Kobieta” w Raszynie marzec 2014

- Indywidualnej wystawie „Podszepty miasta” KK Gocław październik 2014

- Regionalnym Przeglądzie Sztuk Plastycznych w Pruszkowie listopad 2014

- Wspólnym projektem fotograficzno-malarskim „Okiem, Pędzlem, Słowem”  KK Gocław grudzień 2014

- II edycja „Okiem, Pędzlem, Słowem” MDK Mokotów styczeń 2015.

- Indywidualna wystawa „Kobiece spojrzenie na miasto” Ośrodek Kultury Ochota marzec 2015

Wystawę można zwiedzać od 7 do 31 marca 2015


Wstęp wolny

Ośrodek Kultury Ochoty, ul. Grójecka 75
www.oko.com.pl
Czytaj dalej »

Przyszłość ma na imię Polska

Czytaj dalej »

Czekamy na kandydatów do Rady Seniorów

Tylko do poniedziałku, 2 marca czekamy na zgłoszenia kandydatów do Rady Seniorów Dzielnicy Ochota m.st. Warszawy.

Przypominamy, że zgłoszenia kandydatów trzeba składać na specjalnych formularzach dostępnych w Punkcie Informacyjnym Urzędu Dzielnicy Ochota (ul. Grójecka 17 a) oraz na www.urzadochota.waw.pl.

Kandydatem do rady może zostać mieszkaniec Ochoty w wieku powyżej 60 lat. Zgłoszenia kandydatów muszą zawierać co najmniej 15 podpisów poparcia mieszkańców Ochoty w wieku powyżej 60 lat.
Formularze należy składać w Kancelarii Urzędu Dzielnicy Ochota.
Źródło: http://www.urzadochota.waw.pl
Czytaj dalej »

poniedziałek, 23 lutego 2015

"Ochota pamięta o Wyklętych" - 28.02.2015 r. (sobota) o godz. 17.00 w Ośrodku Kultury Ochoty, wstęp wolny

Członkowie Komitetu PiS Ochota zapraszają na spotkanie "Ochota pamięta o Wyklętych" organizowane w ramach obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. 
Spotkanie odbędzie się 28.02.2015 r. (sobota) o godz. 17.00 w Ośrodku Kultury Ochoty.

Czytaj dalej »

środa, 11 lutego 2015

Neon dla Zieleniaka na Ochocie. Wybierzcie, jaki ma się pojawić

Warszawski ratusz zaprezentował cztery warianty neonu, który ma stanowić identyfikację wizualną nowego Zieleniaka na Ochocie. W miejscu dawnego bazaru powstaje nowoczesny pawilon. Mieszkańcy, za pośrednictwem strony internetowej do 10 lutego mogą wybrać, który napis będzie wisiał i reprezentował nowe miejsce.

Można wybierać spośród czterech wersji neonu dla Zieleniaka. Trzy z nich tworzą napis z pisma pisanego, jedna wersja zawiera wyłącznie wielkie litery. Projekty przygotowała pracownia 370 Studio na zlecenie Zarządu Mienia m.st. Warszawy.

Głos oddawać można do 10 lutego za pośrednictwem tej strony internetowej (kliknij!) 

Źródło: http://warszawa.naszemiasto.pl/artykul/neon-dla-zieleniaka-na-ochocie-wybierzcie-jaki-ma-sie,3271055,artgal,t,id,tm.html
Czytaj dalej »

Spacer po Starej Ochocie

Czy wiesz:
• Skąd wzięła się nazwa Dzielnicy?
• Kto zdobył pierwszy polski złoty medal na Olimpiadzie?
• Gdzie wytwarzano polskie wyroby tytoniowe?
• Kim była Lady of Warsaw?
• Gdzie podpisano rozkaz o rozpoczęciu Powstania Warszawskiego?
• Gdzie ukrywał się Władysław Szpilman?
• Gdzie spacerował Ryszard Kapuściński?

Przyjdź i dowiedz się jeszcze więcej!


W niedzielę, 15 lutego, o godzinie 13:00, odbędzie się kolejny spacer z cyklu „Odkryj Skarby Warszawy”! Tym razem Spacerowicze poznają Starą Ochotę – historyczną część dzielnicy, z oryginalną przedwojenną zabudową. Biuro Przewodników Skarby Warszawy serdecznie zaprasza!

Spacer po Starej Ochocie – historycznej części dzielnicy, w której wciąż można podziwiać oryginalną zabudowę! Podczas wycieczki będzie można poznać słynne Kolonie Staszica i Lubeckiego, odkryć skarby Placu Narutowicza i Filtrów oraz dowiedzieć się o sławnych mieszkańcach Ochoty. Start o godzinie 13:00, zbiórka przed kościołem Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny na Placu Narutowicza.


MIEJSCE ZBIÓRKI:
Sobota, 15 lutego: Plac Narutowicza, przed kościołem Niepokalanego Poczęcia NMP, godz. 13:00.
Przewodnik: Rafał Zelman.

Cena spaceru: 10 zł/os. Dzieci do lat 10 – bezpłatnie!

Wszystkich serdecznie zapraszamy! Odkryj z nami Skarby Warszawy!

Nasze dane kontaktowe:
www.skarbywarszawy.pl
info@skarbywarszawy.pl
facebook.com/SkarbyWarszawy
instagram.com/SkarbyWarszawy

Rafał Zelman, tel. 603 911 451
Marcin Strachota, tel. 661 920 027

Źródło: https://www.facebook.com/events/
Czytaj dalej »

Egzotyczne Walentynki na Ochocie

W tym roku Walentynki w Blue City potrwają aż dwa dni i będą prawdziwym festiwalem piękna i miłości :)
Oto, co czeka Cię w walentynkowy weekend:

14 lutego:
V Finał projektu Miss Egzotica w samym środku zimy ogrzeje egzotyką i różnobarwnością. Gala finałowa bogata będzie w występy artystyczne, a ambasadorki wyłonione podczas eliminacji zaprezentują się na scenie w kilku odsłonach. W tym roku zostanie również przyznany nowy tytuł „Miss Tolerancji”. Zapowiada się kolorowy i piękny wieczór, któremu przyświecać będzie ideologia tolerancji i walki z podziałami.

Podczas kolejnych odsłon pięknych miss widzowie będą mieli okazję podziwiać najnowszą kolekcje marki Miss Egzotica, zatytułowaną „Bądź Trendy dla Szczytnego Celu” („Be Trendy for a Good Purpose”), wspierającą ideę wyrównania szans, propagowania solidarności z ubogimi Trzeciego Świata oraz walki z dyskryminacją. Kolekcje Miss Egzotica tworzone są z myślą o potrzebach kobiet sukcesu, miłośniczek piękna i wyrafinowanego stylu. Partnerami pokazu będą również marki Arskór, Wojas oraz Vito Vergelis.

15 lutego:
Od samego rana na klientów Blue City czekają same atrakcje. Występy muzyczne egzotycznych (i nie tylko!), artystów oraz Konkursy organizowane przez piękne ambasadorki Miss Egzotica.wprowadzą wszystkich w klimat pełen gorących i iście południowych rytmów

Dzień ten będzie przebiegał w atmosferze pełnej miłości, dobrej muzyki i doskonałej zabawy.
Źródło: https://www.facebook.com/events/
Czytaj dalej »

Bal przebierańców dla dzieci na Ochocie


Czytaj dalej »

wtorek, 10 lutego 2015

Tarczyńska 11 - rozkład na luty


Czytaj dalej »

Bałkańskie święto wina TRIFON ZAREZAN, Koncert zespołu SARAKINA BALKAN BAND - 14.02. godz. 19.00

Bałkańskie święto wina  TRIFON ZAREZAN
Koncert zespołu SARAKINA BALKAN BAND
14.02. godz. 19.00 sobota

W programie: koncert zespołu Sarakina Balkan Band oraz tańce bałkańskie, takie jak: prawo horo, dajczowo horo, elenino horo,  raczenica, makedonsko horo, kopanica. Stojan Uzunov opie o święcie wina, nie zabraknie również prezentacji o obyczaju podcinania winorośli.

Trifon Zarezan to pierwsze wiosenne święto Bułgarów, jest świętowane przez hodowców winorośli, karczmarzy, oraz wszystkich miłośników wina. Obrządek tego święta polega na podcinaniu winorośli i symbolizuje zbliżającą się wiosnę.


Zespół SARAKINA to polsko-bułgarsko-czeska grupa muzyczna łącząca muzykę bałkańską z folkiem, jazzem i world music. Kompozycje i aranżacje z wpływami bułgarskiej muzyki ludowej, klasycznej jak i z elementami improwizacji jazzowej przenoszą klimaty etniczne do muzyki artystycznej. Zespół tworzą profesjonalni muzycy, absolwenci wyższych szkół muzycznych, grający na takich instrumentach jak: akordeon, klarnet, kontrabas, kaval, dudy, tupan, tabmura.  SARAKINA koncertuje od 1999 roku a w swoim dorobku ma nagrane 5 płyty: Sarakina (2001), Junctions (2004), Fryderykata (2008) i Dance of fire (2012) oraz Live in studio (2014).
Skład zespołu:
Jacek Grekow –  kaval, dudy, akordeon
Jan Mlejnek – klarnet, tambura
Mateusz Bielski – kontrabas
Krzysztof Ostasz – perkusja, tupan
Eliza Sacharczuk – wokal

bilety: 20 zł przedsprzedaż, 25 zł w dniu koncertu
sala widowiskowa OKO, ul. Radomska 13/21 (wejście C)
Źródło: www.oko.com.pl
Czytaj dalej »

Walentynki z Drink Barem Impreza z cyklu „W amerykańskim stylu” - 14.02 godz.18.00

Walentynki z Drink Barem
Impreza z cyklu  „W amerykańskim stylu”
14.02  godz.18.00 sobota

Zapraszamy na koncert połączony z pokazem i nauką tańców country. W ramach cyklu ,,W amerykańskim stylu” wystąpią gościnnie zespół DRINK BAR” oraz gospodarz imprezy  formacja taneczna STREFA COUNTRY. Imprezę poprowadzi Andrzej Pajewski.

DRINK BAR - grupa grająca od ponad dwudziestu lat muzykę amerykańskiego południa - bluegrass na oryginalnych instrumentach takich jak: 5-cio strunowe banjo, skrzypce, gitara akustyczna, mandolina i dobro, z zachowaniem charakterystycznej dla tej muzyki harmonii wokalnej. W repertuarze zespołu znajdują się również standardy country, rockabilly, piosenki meksykańskie oraz utwory własne. Muzykę wykonywaną przez zespół DRINK BAR cechuje duża dynamika i zawrotne tempa porywające słuchaczy.
DRINK BAR wielokrotnie występował na ważniejszych krajowych festiwalach i piknikach  country: w Mrągowie, Lesku, Bydgoszczy, Sułominie, Poznaniu, Krakowie, Warszawie....itd. Uczestniczył także w programach telewizyjnych m.in. w TVP 2 “Podróże z żartem”, oraz w wielu relacjach z imprez muzycznych. Zespół występował również poza granicami kraju:  w Niemczech, Estonii oraz Austrii. DRINK BAR znakomicie sprawdza się na imprezach plenerowych i klubowych
wprowadzając zawsze pogodny nastrój i atmosferę świetnej zabawy.

Bilety: 15 zł normalne, 10 zł ulgowe w ramach Karty Warszawiaka i Karty Młodego Warszawiaka

Ośrodek Kultury Ochoty ul. Grójecka 75

rezerwacja biletów pod nr tel 22 822 4870

Źródło: www.oko.com.pl
Czytaj dalej »

poniedziałek, 9 lutego 2015

Wiceburmistrz Ochoty o obywatelskich projektach: Tego nie da się zrobić

Jesteśmy pierwszymi, którzy mają odwagę to powiedzieć: części projektów wybranych w budżecie partycypacyjnym nie da się zrobić - mówi wiceburmistrz Ochoty. I dodaje: - Takich dzielnic będzie więcej.
- Poprzedni wiceburmistrz Ochoty Piotr Żbikowski zapewniał nas, że wybrane projekty zostaną zrealizowane bez dyskusji, że nie ma ryzyka. A teraz słyszymy, że nie się da. Przecież to absurd - denerwuje się Joanna Sanecka.

Pomagała autorce projektu związanego z parkiem Wielkopolski na Starej Ochocie. Chodzi o nasadzenia i drobne remonty. Koszt 338 tys. zł. Dostał najwięcej głosów w tym obszarze - 1094. Jego autorki właśnie otrzymały pismo z ochockiego wydziału ochrony środowiska, z którego wynika, że znaczna część ich pomysłów jest zagrożona, przy części jest adnotacja: "zadanie niewykonalne".

Do tej pory urzędnicy podkreślali, że projekty wybrane przez mieszkańców w budżecie obywatelskim są umową społeczną. Hanna Gronkiewicz-Waltz zachęcała warszawiaków do wzięcia spraw w swoje ręce. Przed rokiem było zarezerwowanych na pomysły mieszkańców ponad 26 mln zł. Teraz władze miasta angażują się w promocję drugiej edycji budżetu partycypacyjnego z rekordową w Polsce pulą ponad 51 mln zł.

Problemy z Parkiem Wielkopolski

Było słychać głosy, że część projektów z pierwszej edycji jest trudna, ale do tej pory zawsze urzędnicy zapewniali, że wszystkie zostaną zrealizowane.

- W przegłosowanym przez radnych budżecie znalazły się pieniądze na wszystkie pomysły wybrane przez mieszkańców - zapewniał w połowie stycznia wiceprezydent miasta Jarosław Jóźwiak. Zaznaczył, że niektóre projekty rowerowe czekają jeszcze na odpowiednie rozporządzenie. Ale to miała być tylko formalność.

Teraz słyszymy, że części projektów nie da się zrealizować. Wszystkie dotyczą parku Wielkopolski. Poza nasadzeniami i remontem to też budowa latarni nad stołami do ping-ponga (za 21 tys. zł) oraz budowa małego wybiegu na psów (za 8 tys. zł).

- W urzędzie usłyszałam, że do naszego projektu "Ochota na ping-ponga" potrzeba stworzyć plan energetyczno-wodny dla całego parku, a na to nie ma w tym roku pieniędzy. Ale przecież projekt przeszedł weryfikację formalną. I wtedy o żadnym planie nie było mowy - mówi Agata Urbanik, jego współautorka. I dodaje: - Urzędniczka zasugerowała nam, żebyśmy wycofały już wybrany projekt i zgłosiły go jeszcze raz w kolejnej edycji budżetu. To niedorzeczne. Nie zrobimy tego. Ludzie przecież na niego zagłosowali. Stracimy wiarygodność, ale straci ją też urząd.

Zagrożone latarnie nad stołami, fontanna, domki dla owadów...

Problem polega na tym, że zmiany w parku Wielkopolski wymagają uzgodnień z konserwatorem zabytków. Naczelniczka ochockiego wydziału ochrony środowiska w piśmie sprzed kilku dni informuje np., że ze względów konserwatorskich nie będzie możliwa budowa małego wybiegu dla psów. Tylko dlaczego nikt tego nie sprawdził, zanim projekt został dopuszczony do głosowania?

Naczelniczka napisała również, że w 2015 roku nie da się postawić latarń nad stołami, zbudować niewielkiej fontanny w parku. A regulamin budżetu obywatelskiego zakłada, że wszystkie projekty muszą być zrealizowane w ciągu roku. Ponadto zagrożone są: budowa domków dla owadów, odtworzenie alei bzów i nasadzenia 50 drzew i 70 krzewów. W przypadku nasadzeń jest adnotacja: "wymaga opracowania konkretnego planu".

- Przecież w naszym projekcie na taki plan były zarezerwowane pieniądze. Nie rozumiem, dlaczego urzędnicy, zamiast szybko ogłosić przetarg na jego opracowanie, od razu przesądzają, że zadanie jest zagrożone - stwierdza Joanna Sanecka. I też zauważa, że pomysł przeszedł wcześniej weryfikację formalną. Mówi, że w jego promocję zaangażowały się dzieci, że cieszyły się, kiedy projekt wygrał. - Co teraz im powiemy? Nie da się? - pyta.

Wiceburmistrz podjął decyzję "bez konsultacji"

Nowy wiceburmistrz Ochoty Grzegorz Wysocki (Warszawska Wspólnota Samorządowa, jeden ze współorganizatorów referendum w sprawie odwołania prezydent miasta w 2013 roku) rozmowę zaczyna pytaniem: - Czy jeżeli mieszkańcy wybraliby w budżecie obywatelskim zamknięcie Grójeckiej, to zamknąłby pan?

Tłumaczy, że według niego "niektóre pomysły mieszkańców zbyt pochopnie dopuszczono do głosowania". - Gdybym wtedy był w urzędzie, trzy razy bym się zastanowił - mówi. Przyznaje, że niektóre pomysły związane z parkiem Wielkopolski są zagrożone, a części - jak twierdzi - nie da się zrealizować. - Jako pierwsi mamy odwagę to powiedzieć. Zapewniam, że będą inne dzielnice - stwierdza stanowczo wiceburmistrz Wysocki.

Zaniepokojonych autorów projektów uspokaja wiceprezydent Jarosław Jóźwiak. - Będziemy realizować te projekty. Burmistrz Ochoty Katarzyna Łęgiewicz poinformowała mnie, że jej zastępca podjął decyzję bez konsultacji z nią, pod jej nieobecność - przekonuje Jóźwiak.

Joanna Sanecka kwituje: - Dla urzędu to powinna być sprawa honorowa. Bo inaczej zaufanie ludzi do władzy zostanie podkopane.

Źródło: http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,17338973,Wiceburmistrz_Ochoty_o_obywatelskich_projektach__Tego.html#TRNajCzytSST
Czytaj dalej »